Pokrzywno

gmina Gruta

fot. lipiec 1997

fot. zdjęcie troszkę wcześniejsze

Na początku XIII wieku istniał w Pokrzywnie (wówczas nazywało się Koprzywno, a według niektórych źródeł Koprzywnica) drewniano-ziemny gród słowiański, strzegący ziemi chełmińskiej przed napadami Prusów. W 1222 roku został nadany przez księcia Konrada Mazowieckiego biskupowi Chrystianowi, a już w 1231 roku dobra biskupa przeszły na własność Krzyżaków. Niemal od razu przystąpili do budowy zamku, który najpierw był drewniano-ziemny, a potem murowany. Wznoszenie warowni trwało kilka lat, ale kronika Piotra z Dusburga wspomina, że w 1239 roku na zamku byli rycerze zakonni. Pierwszym komturem pokrzywińskim był w latach 1278-1285 Henryk z Brabantu. Krzyżacy zmienili z czasem staropolską nazwę Koprzywno na Engelsburg, czyli Zamek Aniołów, co wiązać się miało ze złowrogą sławą jaka otaczała rycerzy zakonników. Lico zamku zdobiła ogromna postać umieszczonego na kamiennej ścianie anioła, a lochy warowni napawały strachem poddanych krzyżackiego państwa. W 1410 roku komtur z Pokrzywna - Burchard von Wobecke padł w bitwie pod Grunwaldem, a zamek opanowały wojska polskie. Król Władysław Jagiełło osadził na nim Dobiesława z Oleśnicy, ale już w 1411 r. został zwrócony Krzyżakom na mocy pokoju toruńskiego. Komturstwo zlikwidowane zostało po roku 1415 i wcielono je do wójtostwa w Rogóźnie. W Pokrzywnie przebywał odtąd piwniczy, zarządzający browarem i gospodarstwem. W 1454 roku zamek zajęły wojska Związku Pruskiego i odtąd aż do 1772 roku był siedzibą starostów polskich. W XVI wieku byli to przedstawiciele rodu Mortęskich, a w siedemnastym stuleciu Działyńskich. Zamek dwukrotnie się palił: po raz pierwszy w 1611 i 1657, kiedy to został zdobyty przez Szwedów. Każdorazowo był odbudowywany przez Polaków ze względu na wysokie walory estetyczne. Rozbiórka zamku rozpoczęła się w 1784 roku, kiedy rząd pruski sprzedał go Niemcowi Kaiserowi. Uzyskane cegły posłużyły do naprawy obiektów folwarcznych, a gruz stał się podłożem bitej szosy z Grudziądza do Radzynia Chełmińskiego. Szosa ta biegnie dziś przez teren podzamcza. Na wskutek szybkiej interwencji biskupa chełmińskiego Baiera rozbiórka została wstrzymana. W 1934 roku polskie władze konserwatorskie uznały ruiny zamku za zabytek, ale prace zabezpieczające przeprowadzono dopiero po II wojnie światowej - w 1968 roku.
Zamek w Pokrzywnie zbudowano na stromym wzgórzu, otoczonym z trzech stron wodami rzeczki Maruszy i strumienia. Zespół składał się z zamku właściwego i dwóch podzamczy: wewnętrznego i zewnętrznego, usytuowanych od strony północno-wschodniej. Podzamcze zewnętrzne, na planie nieregularnym, bardzo rozległe, z zabudowaniami gospodarczymi z cegły, otoczone było murami obronnymi. Od wschodu dodatkowo było bronione wąwozem, w którym w razie zagrożenia można było spiętrzyć wody Maruszy. Droga z Grudziądza do Radzynia Chełmińskiego, przecinająca obecnie podzamcze, w średniowieczu prawdopodobnie omijała wzgórze zamkowe od północy. Podzamcze wewnętrzne założone było na planie nieregularnego wieloboku, oddzielone od zewnętrznego fosą z mostem zwodzonym i potężnymi murami obwodowymi, w ciągu których wznosiła się wieża bramna. Znajdowały się na nim przymurne zabudowania mieszkalne i gospodarcze oraz browar i suszarnia słodu w narożniku północno-zachodnim, ze strzelnicami na zewnątrz i w kierunku podzamczy. Zamek właściwy, założony na planie nieregularnego siedmioboku, zbudowany został z cegły i głazów narzutowych. Składał się on z pięciu lub sześciu skrzydeł i wieży bramnej, zamykającej dziedziniec. Z trzech stron, trudnych do podejścia, broniony był stromizną skarpy cypla. Od wschodu znajdował się wjazd na zamek, prowadzący przez umocnione podzamcze, zwodzony most nad przekopem i wieżę bramną, poprzedzoną obronnym przedramieniem. W skrzydle północnym była kaplica zamkowa, wzniesiona jakom pierwszy budynek murowany, a w skrzydle wschodnim znajdowały się refektarz i kapitularz. Dormitorium (sypialnia) mieściła się w skrzydle przylegającym od zachodu do kaplicy. Z pozostałych skrzydeł przetrwały jedynie fragmenty murów. Do dzisiaj przetrwały: znaczne partie murów podzamcza zewnętrznego i wewnętrznego w części południowo-wschodniej, wysunięta na wschód XIV-wieczna brama wjazdowa do zamku średniego oraz trójkondygnacyjny budynek, spełniający rolę suszarni słodu. W ziemi przy północnym murze obwodowym przedzamcza wewnętrznego przetrwała sklepiona średniowieczna piwnica (teraz częściowo zasypana), na której jeszcze w latach 60. XX wieku stał dziewiętnastowieczny budynek mieszkalny. Pod skrzydłami północnym i wschodnim zachowały się połączone ze sobą sklepione piwnice, dostępne z dziedzińca.
Ruiny zamku w Pokrzywnie są własnością prywatną, ale niestety inwestor pozostawił zabytek na łaskę losu, a upływający czas powoduje, że niszczeje w zastraszającym tempie. Dlatego warto pojechać do Pokrzywna zobaczyć cokolwiek zanim legnie w gruzach...

Ruiny zamku znajdują się na wzgórzu, w widłach rzeczki Maruszy i wpadającego do niej od północy bezimiennego strumienia. (www.odznaka.kuj-pom.bydgoszcz.pttk.pl)

rekonstrukcja zamku